BÓG, FILOZOFIA i WOJNA
W zbiorze reportaży Ryszarda Kapuścińskiego Busz po polsku znajduje się fenomenalny tekst pt. Ćwiczenia pamięci [jeśli nie czytaliście, warto nadrobić]. Kapuściński cytuje w nim Bolesława Micińskiego: Wojna zniekształca nie tylko dusze najeźdźców — ale zatruwa nienawiścią, a więc zniekształca i dusze tych, którzy starają się najeźdźcy przeciwstawić. Oj tak. Wojna narobiła bałaganu w naszych duszach. Odwróciła pojęcia, odebrała słowa, którymi dałoby się nazwać to, co dzieje się w Ukrainie. Rozpaliła złość i wepchnęła w poczucie bezradności. Z szyderczym śmiechem zapytała: g dzie jest teraz wasz Bóg?, a my zaczęliśmy tracić wiarę i złorzeczyć. Misternie zbudowany wewnętrzny porządek świata zaczął pękać i osypywać się. Mówi się, że wiara pomaga człowiekowi przetrwać trudne chwile. Jednak w obliczu wojny staje się dodatkowym ciężarem. Bo jak tu wierzyć, że Bóg kocha ludzi i patrzeć na zbiorowe mogiły? Jak kochać bliźniego, który strzela do człowieka spacerującego z psem? Jak przebaczyć z